Recenzja w głowie Anny Boleyn
📚 Recenzja ❄️.Dziś przychodzę do was z recenzją debiutanckiej książki pt. „W głowie Anny Boleyn” autorką jest Maria Dudek. Książka przedstawia losy drugiej żony króla Henryka VIII Tudora. Niezaprzeczalnie Anna jest intrygująca osobą, która ma w sobie wiele sprzeczności jest ona silna i dumna, ale oprócz tego jest również naiwna. Dla króla niezwłoczną sprawą było zapewnienie sobie dziedzica. Ważną rzeczą jest, że sama autorka na początku książki przyznaję się do użycia fikcji literackiej. Zawiera ona wiele faktów historycznych, ale również takich, które były nieprawdziwymi wydarzeniami. Jednakże faktem jest to, że Anna Boleyn urodziła swoją zdrową córkę Elżbietę I z pierwszej ciąży, lecz kolejne kończyły się poronieniem. Ale są również nieprawdziwe informacje przykładem może tutaj być oczywiście romans Anny z Charlesem Brandonem, lecz mimo wszystko był to dla mnie bardzo ciekawy moment. Jej droga przez życie nie była na pewno usłana różami autorce udało się w jakimś stopniu tę drogę ukazać w swojej powieści. Jedyną rzeczą, jaką bym poprawiła w książce jest na pewno to uczynienie z Anny winnej. Lecz mimo wszystko powieść się przyjemnie czytało. Był moment, gdy całkowicie mnie wciągnęła, przez co do drugiej w nocy czytałam. Na procesie Anna przeżyła wiele upokorzeń, ale pomimo tego wszystkich zaskakuje jej zachowanie przed egzekucją. Jej postać zdecydowanie jest kontrowersyjna i z jednej strony wzbudza sympatię, a z drugiej możemy czuć do niej niechęć. Na końcu książki dochodzi do jej egzekucji. Niewątpliwie w jej historii możemy zauważyć spisek, który miał na celu pozbycie się jej. A Henryk VIII pomimo wszystko sam miał wiele na sumieniu, lecz był on królem, a w tamtych czasach kobiety miały mało do powiedzenia. Zapewne każda kobieta, będąc małą dziewczynką marzyła o byciu księżniczką, lecz mimo wszystko życie na dworze królewskim nie jest usłane różami tak jak często widzieliśmy to w bajkach. Książkę czytało się bardzo przyjemnie, a historia zaciekawia już od pierwszych stron.
.jpg)

.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz