Wywiad z autorką książki ,,Jak uciekłam z friendzone''
-Miałam chyba 17 lub 18 lat, gdy odkryłam Wattpad. Na początku traktowałam tą aplikację, jako możliwość do czytania książek innych niż te z lokalnej biblioteki, które przy moim tempie czytania zaczynały się mi powoli kończyć. Po jakimś czasie użytkowania aplikacji stwierdziłam, że może ja też zaryzykuję i spróbuję stworzyć coś swojego. W ten sposób powstało moje pierwsze opowiadanie, które zachęciło mnie do dalszego pisania.
2.Skąd pomysł na książki jak uciekłam z friendzone? Czy byłaś kiedyś w takiej relacji i stąd pomysł na napisanie książki?
-Mam wrażenie, że dość dużo ludzi doświadczyło takiej relacji w wieku młodzieńczym. Wiąże się ona z milionem emocji, które szczególnie w okresie dojrzewania sprawiają, że niczego nie jesteśmy pewni. W książce mamy przywilej poznania uczuć obojga stron. W życiu realnym nie mamy wglądu w uczucia i myśli drugiej osoby, przez co stan friendzone dołuje nas jeszcze bardziej i sprawia, że czasami zachowujemy się nie do końca logicznie. Sama nie wiem skąd przychodzą do mnie pomysły na moje książki. To dzieje się niczym wielki wybuch... Jest nagłe bam i w mojej głowie tworzy się fabuła. Zazwyczaj staram się nie tworzyć historii na podstawie moich własnych przeżyć, chociaż nie będę zaprzeczać, że znalazłam się raz w takiej relacji.
3.Ile czasu zajęło ci napisanie książki?
3.Ile czasu zajęło ci napisanie książki?
-Staram się, aby była to w pełni fikcja literacka. Dziwnie bym się czuła opisując na papierze kogoś mi znajomego lub bliskiego. Oczywiście bohaterowie mogą mieć pewną cechę charakterystyczną podobną do osób, które znam, ale nigdy nie jest to postać zaczerpnięta z życia realnego w całości.
-Chyba nie mam jednej określonej osoby. Podobnie jak nie posiadam jednej ulubionej książki, wybór jest po prostu zbyt duży.
7.Którego bohatera było ci najtrudniej utworzyć?
-Każdy bohater stanowi dla mnie wyzwanie. Postacie męskie są też sporym utrudnieniem z racji tego, że sama jestem kobietą i z chęcią nawet w życiu realnym poznałabym ich myśli oraz to co czasami kieruje ich działaniami. Skupiając się na ,,Jak uciekłam z friendzone'' będzie to na pewno Dylan i Liam.
8.Czy wydanie książki zmieniło coś w twoim życiu?
-Oczywiście, że tak! Uwielbiam tworzyć moje książki i naprawdę jestem wdzięczna Wydawnictwu Romantyczne za to, że dało mi szansę na wydanie: ,,Jak uciekłam z friendzone''. W zasadzie nadal ciężko mi uwierzyć, że moje hobby zaszło aż tak daleko, że mogę zobaczyć fabułę mojej książki na papierze. Ta sytuacja sprawia, że chcę pisać jeszcze więcej i dalej rozwijać moją pasję.
-Każdy bohater stanowi dla mnie wyzwanie. Postacie męskie są też sporym utrudnieniem z racji tego, że sama jestem kobietą i z chęcią nawet w życiu realnym poznałabym ich myśli oraz to co czasami kieruje ich działaniami. Skupiając się na ,,Jak uciekłam z friendzone'' będzie to na pewno Dylan i Liam.
-Oczywiście, że tak! Uwielbiam tworzyć moje książki i naprawdę jestem wdzięczna Wydawnictwu Romantyczne za to, że dało mi szansę na wydanie: ,,Jak uciekłam z friendzone''. W zasadzie nadal ciężko mi uwierzyć, że moje hobby zaszło aż tak daleko, że mogę zobaczyć fabułę mojej książki na papierze. Ta sytuacja sprawia, że chcę pisać jeszcze więcej i dalej rozwijać moją pasję.
-Na co dzień pracuję na etacie w dużym przedsiębiorstwie i uwielbiam to co robię. Staram się zawsze działać na sto procent moich możliwości. Moje hobby to na pewno malowanie (chociaż kwestę mojego talentu można poddać pod dyskusję, to jednak mnie to odpręża), od niedawna polubiłam podróże, no i chyba najważniejszy mój sposób na spędzanie wolnego czasu, to właśnie pisanie książek.
-Będę dalej spisywać na Wattpad opowieści, które tworzą się w mojej głowie. Moim marzeniem jest stworzenie powieści fantasy. Zanim mi się to uda może jednak minąć jeszcze trochę czasu.
-Nad kontynuacją? W mojej głowie powstała już ona w ponad pięćdziesięciu procentach. Wystarczy ją spisać. Będę bardzo szczęśliwa jeśli ją też uda mi się kiedyś zobaczyć na papierze.Na Wattpad dostępne są różne moje opowiadania i cały czas staram się publikować coś nowego. Obecnie tworzę drugą części historii, pt. ,,Gra z milionerem'', a w planach mam jeszcze wiele innych opowiadań, więc serdecznie zapraszam na mój profil każdego, komu spodoba się mój styl pisania.
Dziękuję ci za wywiad kochana
wiem że jesteś zalatana i cieszę się że poświęciłaś mi trochę czasu na ten wywiad! Cóż nie mogę się doczekać kontynuacji książki
dziękuję ci za możliwość zostania patronką tej o to cudownej książki.


.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz