Recenzja tomu 1 książki wszystko będzie dobrze
Współpraca recenzencka. Q-Lubicie książki z motywem muzycznym? W pierwszym tomie książki „Wszystko będzie dobrze” poznajemy losy głównych bohaterów. Blake Nelson jest pewną siebie, odważną i uprzejmą dziewczyną, która zajmuje wysokie stanowisko w firmie swojego chłopaka. Niestety dziewczyna zdaje sobie sprawę, że jest uzależniona od Willa, gdyż pracuje w jego firmie, mieszka w jego mieszkaniu, więc gdyby się rozstali to dziewczyna tak naprawdę traci wszystko. Ma świadomość tego, że jej relacja z Willem nie jest zdrowa, a mężczyzna jest toksyczny i często ją ogranicza. Dziewczyna zaś, żeby się z nim nie kłócić często się podporządkowuje do jego decyzji. Blake postanawia zmienić pracę dostaje możliwość objęcia stanowiska jako menadżerka pewnego muzyka jest to idealna szansa na dokonanie zmian w jej życiu i rozpoczęcie nowego rozdziału. Jak potoczą się dalsze losy Blake? Dlaczego dziewczyna nadal tkwi w toksycznym związku? Czy nowa praca rzeczywiście będzie nowym rozdziałem w życiu dziewczyny? Czy wszystko będzie dobrze jak sądzi dziewczyna? Alex Grey land, dla którego jedyną miłością w życiu jest muzyka. Mężczyzna jest pewny siebie, przystojny i ma pełno tatuaży. Mimo tego, że chłopak nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony kobiet. To nie interesują go stałe związki, gdyż nie wierzy w miłość. Chłopak ma wiele talentów potrafi gotować, świetnie rysuje i pisze piękne teksty piosenek. Ma liczne grono fanów i jest bardzo lubiany. Między chłopakiem a jego menadżerką rodzi się także swego rodzaju przyjaźń. Mimo wszystko jest między nimi chemia i oboje mają świadomość, że to nie może skończyć się dobrze. Jak potoczą się dalsze losy Alexa i Blake? Co się wydarzy podczas trasy koncertowej? Dlaczego mężczyzna złamał sobie postawioną zasadę i wybrał na menadżerkę kobietę? Czy aby na pewno wszystko skończy się dobrze? Co w przeszłości Alexa sprawiło, że mężczyzna nie wierzy w miłość? Książkę pochłonęłam w jeden dzień niesamowicie wciąga mimo tego, że pierwszy tom ma aż 600 stron to czytało mi się szybko i przyjemnie. Zakochałam się w postaci Alexa chłopak mimo całej tej otoczki złego chłopaka, jaką wykreował. Jest wspierający, dojrzały autorka po prostu stworzyła książkowy ideał mężczyzny. Ogromnie podobała mi się fabuła i relacja, jaka łączy Alexa i Blake. Książka jest podzielona na dwa tomy, ale tworzy całą historię głównych bohaterów. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że mogłam zrecenzować tą cudowną książkę. Za co dziękuję autorce książki i Wydawnictwu Romantycznemu.
Ocena książki - 10 Gwiazdek!


.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz